Lewandowski i siatkarze opanują Chicago! Cudowne biało-czerwone chwile za oceanem
To będzie w przyszłym tygodniu najbardziej polskie miejsce na świecie. Nie Warszawa, nie Gdańsk ani Kraków, lecz Chicago – miasto, w którym przez kilka dni spotkają się dwie największe siły współczesnego polskiego sportu. Robert Lewandowski rozpocznie nowy rozdział swojej kariery w barwach Chicago Fire, a reprezentacja Polski siatkarzy stanie do walki o awans do turnieju finałowego Ligi Narodów. Tysiące kilometrów od kraju, ale właśnie tam w przyszłym tygodniu bić będzie sportowe serce Polski.
Choć uwaga światowych mediów skupiona jest na kończących się w Stanach Zjednoczonych piłkarskich mistrzostwach świata, to i tak Chicago, które akurat mundialu nie gości, będzie w centrum zainteresowania kibiców. We wtorek 14 lipca o godzinie 13.30 czasu lokalnego (20.30 w Polsce) Robert Lewandowski zostanie oficjalnie zaprezentowany jako nowy zawodnik Chicago Fire, a dwa dni później zadebiutuje na legendarnym Soldier Field w meczu z Vancouver Whitecaps FC. Jednak dla polskich kibiców prawdziwe emocje rozpoczną się dzień wcześniej. Zaledwie 63 kilometry od Soldier Field, w NOW Arena w Hoffman Estates na przedmieściach Chicago, reprezentacja Polski rozpocznie ostatni turniej fazy interkontynentalnej Siatkarskiej Ligi Narodów. To właśnie tutaj biało-czerwoni wykonają ostatni krok w kierunku turnieju finałowego, do którego od początku sezonu należą grona głównych kandydatów.
Polacy rozpoczną rywalizację 15 lipca od meczu z Bułgarią, dwa dni później zmierzą się z Brazylią, następnie z aktualnymi mistrzami olimpijskimi Francuzami, a na zakończenie zagrają z gospodarzami – reprezentacją Stanów Zjednoczonych. Cztery spotkania z rywalami ze światowej czołówki zdecydują o ostatecznym układzie tabeli i rozstawieniu przed turniejem finałowym.
Organizatorzy spodziewają się kompletu publiczności. Wejściówki na mecz Polski z Bułgarią kosztują od 41 do 78 dolarów, natomiast np. na starcie z Brazylią od 52 do 104 dolarów. Polscy kibice od lat należą do najliczniejszych grup na turniejach Ligi Narodów, a w Chicago mogą liczyć na wyjątkowe wsparcie miejscowej Polonii. Idealnie się stało, że w dniu pierwszego meczu Lewandowskiego biało-czerwoni akurat mają dzień przerwy, co sprawi, że polscy kibice w Chicago nie będą mieli dylematu, na który mecz się wybrać. A może i reprezentanci Polski wykorzystają wolny dzień na obejrzenie debiutu najwybitniejszego polskiego piłkarza w historii w USA? Bilety na to spotkanie należą do najbardziej pożądanych w historii klubu. Najtańsze kosztują około 44 dolarów, a najlepsze miejsca osiągają ceny przekraczające 1100 dolarów. Większość dostępnych wejściówek pochodzi już z rynku wtórnego.

Chicago od ponad wieku jest nieformalną stolicą Polaków w Stanach Zjednoczonych. Szacuje się, że w aglomeracji mieszka kilkaset tysięcy osób polskiego pochodzenia. To tutaj od 1892 roku nieprzerwanie odbywa się Parada z okazji Święta Konstytucji 3 Maja – największa polska parada poza granicami kraju. Każdego roku dziesiątki tysięcy uczestników wypełniają centrum miasta biało-czerwonymi barwami. To tutaj organizowany jest również Taste of Polonia – największy festiwal polskiej kultury i kuchni w Stanach Zjednoczonych – a Copernicus Center od lat pozostaje najważniejszym miejscem spotkań polskiej społeczności, goszcząc koncerty, spektakle i wydarzenia z udziałem artystów z kraju.
Trudno wyobrazić sobie lepsze miejsce, lepszy czas i… lepsze towarzystwo, niż polscy siatkarze na debiut Roberta Lewandowskiego, który od zawsze miał bardzo bliskie związki z siatkówką. Jego mama, Iwona Lewandowska z domu Dembek, była zawodniczką pierwszoligowego AZS AWF Warszawa, a starsza siostra Milena występowała nawet w reprezentacji Polski juniorek. Sam Robert wielokrotnie podkreślał, że z ogromnym uznaniem patrzy na sukcesy polskich siatkarzy, a prywatnie jednym z jego najbliższych przyjaciół jest były reprezentant Polski Andrzej Wrona. Kapitan reprezentacji Polski w piłce nożnej nie ukrywał również, że właśnie siatkówka powinna być inspiracją dla innych dyscyplin. W jego ocenie sukcesy biało-czerwonych nie są dziełem przypadku, lecz efektem konsekwentnie budowanego od lat systemu szkolenia.
– Polska siatkówka jest na fantastycznym poziomie, bo stworzyła własny model rozwoju. Nie kopiowała innych, tylko zbudowała system dopasowany do naszej kultury i naszych warunków. W piłce nożnej również powinniśmy iść tą drogą, zamiast bez końca szukać gotowych rozwiązań za granicą – przekonywał Lewandowski podczas jednej z debat poświęconych szkoleniu młodzieży. Po finale mistrzostw świata w 2018 roku, w którym Polacy pokonali Brazylię, żartował sobie z klubowego kolegi z Bayernu – Raphinii.
![]()
To właśnie dlatego przyszły tydzień będzie miał wyjątkowy wymiar. Z jednej strony kibice zobaczą początek nowego etapu kariery najwybitniejszego polskiego piłkarza XXI wieku. Z drugiej – reprezentację, która od wielu lat regularnie, a przede wszystkim skutecznie, walczy o medale najważniejszych imprez. W Chicago obie historie spotkają się niemal dosłownie. Soldier Field i NOW Arena dzieli niespełna godzina jazdy samochodem. Dwa obiekty, dwie dyscypliny, ale w nadchodzącym tygodniu jeden wspólny mianownik – biało-czerwone barwy. I niewykluczone, że w dniach, gdy cały Chicago będzie żyło debiutem Roberta Lewandowskiego, najgłośniejszy biało-czerwony doping popłynie jednak z trybun NOW Arena.



![Koordynator trenerów przygotowania motorycznego w PZPN | MATEUSZ OSZUST | Rozmowy Iwańczyka [WIDEO]](/dl/687289/inline/crop=65x0x1145x720,scalecrop=496x330/b2c211/Osobisty_trener_Roberta_Lewnadowskiego___MATEUSZ_OSZUST___Rozmowy_Iwa__czyka_-_Preview.jpg)





