Artykuły

Mads Kyed Jensen spełnił marzenie. „Gra w lidze polskiej była moim celem”

Jeszcze kilka lat temu z podziwem oglądał mecze polskiej ligi w telewizji, a teraz sam będzie występował na jej boiskach. Mads Kyed Jensen, nowy atakujący Steam Hemarpol Politechniki Częstochowa, nie ukrywa, że transfer do TAURON Ligi traktuje jako spełnienie jednego z największych sportowych marzeń. Reprezentant Danii wierzy, że gra w jednej z najmocniejszych lig świata pozwoli mu wejść na jeszcze wyższy poziom i pomóc częstochowskiej drużynie w walce o ambitne cele.

24-letni siatkarz ma za sobą niezwykle ciekawą drogę. Występował już w Danii, Stanach Zjednoczonych i we Włoszech, rywalizował w Lidze Mistrzów oraz reprezentował swój kraj na arenie międzynarodowej. Teraz przyszedł czas na TAURON Ligę, którą od lat uważał za wymarzone miejsce do dalszego rozwoju.

– Gra w lidze polskiej była moim marzeniem. Uważam, że to najlepsza lub jedna z dwóch najlepszych lig na świecie. Występują tutaj znakomici zawodnicy, świetni trenerzy i niesamowite drużyny. Bardzo chciałem sprawdzić się właśnie w takim środowisku – podkreśla Jensen.

Miłość do siatkówki narodziła się u niego bardzo wcześnie. Sport od zawsze był obecny w jego życiu, a pierwsze treningi szybko przerodziły się w pasję, która z czasem stała się także sposobem na życie.

PRZECZYTAJ CAŁY WYWIAD Z NOWYM SIATKARZEM CZĘSTOCHOWSKIEJ DRUŻYNY

Kolejne etapy kariery konsekwentnie przybliżały go do realizacji największych celów. Ważnym doświadczeniem był wyjazd do Stanów Zjednoczonych i gra w akademickiej lidze NCAA w barwach UCLA Bruins. To właśnie tam, jak sam przyznaje, nauczył się większej samodzielności i odpowiedzialności nie tylko za sportowy rozwój, ale również za codzienne życie.

Później przyszedł czas na występy we włoskiej SuperLidze – rozgrywkach, które również należą do światowej czołówki. Możliwość treningów i rywalizacji z najlepszymi zawodnikami świata pozwoliła mu spojrzeć na siatkówkę z zupełnie innej perspektywy.

– Każdy etap mojej kariery czegoś mnie nauczył. W Stanach bardzo dojrzałem jako człowiek, a we Włoszech przekonałem się, jak wygląda siatkówka na absolutnie najwyższym poziomie. Teraz chcę wykorzystać wszystkie te doświadczenia w Polsce – mówi duński atakujący.

Nieprzypadkowo wybrał właśnie Częstochowę. Zanim podpisał kontrakt, długo rozmawiał z zawodnikami dobrze znającymi klub oraz TAURON Ligę. Wszystkie opinie były bardzo podobne – Norwid to miejsce, w którym można spokojnie się rozwijać, a jednocześnie grać w bardzo ambitnym projekcie.

– Słyszałem o klubie wiele dobrych rzeczy. Wiem, że panuje tutaj świetna atmosfera i że organizacja cały czas się rozwija. Chcę być częścią tego projektu i pomóc drużynie osiągać coraz lepsze wyniki – podkreśla.

Reprezentant Danii doskonale zdaje sobie sprawę, że rywalizacja w polskiej lidze będzie znacznie bardziej wymagająca niż w większości lig, w których występował do tej pory. Właśnie dlatego zdecydował się na ten krok.

– Chcę każdego dnia rywalizować z najlepszymi. Tylko w ten sposób można stać się lepszym zawodnikiem. Nie boję się ciężkiej pracy i wiem, że właśnie ona pozwala się rozwijać – przekonuje.

Poza boiskiem Jensen jest spokojnym, otwartym człowiekiem. Lubi spędzać czas z rodziną i przyjaciółmi, interesuje się sportem także w innych wydaniach i stara się zachować równowagę między życiem prywatnym a zawodowym. Jak sam przyznaje, właśnie takie podejście pomaga mu funkcjonować pod presją profesjonalnego sportu.

Ogromne znaczenie mają dla niego również występy w reprezentacji Danii. Wierzy, że jego kraj systematycznie rozwija się siatkarsko, a kolejne pokolenia zawodników coraz odważniej pukają do europejskiej czołówki.

– Każdy występ w koszulce reprezentacji Danii jest dla mnie wielkim zaszczytem. Chcemy pokazać, że również nasza reprezentacja może rywalizować z najlepszymi i regularnie robi kolejne kroki do przodu – zaznacza.

Już dziś nie może doczekać się pierwszego spotkania przed częstochowską publicznością. O polskich kibicach słyszał od lat i nie ukrywa, że atmosfera panująca w halach była jednym z argumentów przemawiających za transferem do PlusLigi.

– Wiem, że polscy kibice są wyjątkowi. Zawsze marzyłem, żeby zagrać przy takiej publiczności. Mam nadzieję, że wspólnie przeżyjemy wiele pięknych chwil i damy kibicom dużo powodów do radości – kończy nowy atakujący Steam Hemarpol Politechniki Częstochowa.

Powrót do listy

Powiązane informacje

POWIĄZANE WIADOMOŚCI