Siatkarskieligi app
 

Artykuły

„Rodzice nie chcieli, żebym była sportowcem”. Justyna Łysiak o trudnej drodze na szczyt, presji i niewdzięcznej roli libero

Justyna Łysiak to dziś jedno z czołowych nazwisk w polskiej siatkówce – niezawodny filar defensywy PGE Budowlanych Łódź oraz ważny punkt reprezentacji Polski. W najnowszym odcinku programu „Siatkarskie Perły” na kanale Siatkarskie Ligi utalentowana libero otwiera się na tematy, o których zawodniczki i zawodnicy często wolą milczeć. W szczerej rozmowie opowiada o swoich początkach, presji ze strony otoczenia, najtrudniejszych momentach w karierze, a także o tym, dlaczego pozycja, na której występuje, bywa aż tak niewdzięczna. 

Medycyna zamiast parkietu?
Droga Justyny Łysiak na siatkarskie szczyty wcale nie była usłana różami i – co ciekawe – mogła potoczyć się zupełnie inaczej. Mimo że zawodniczka wywodzi się z rodziny o bogatych tradycjach sportowych, jej bliscy mieli wobec niej zgoła odmienne plany.

„Rodzice generalnie bardzo nie chcieli, żebym ja była sportowcem. Bardzo chcieli, żebym poszła gdzieś tam w stronę tej nauki. Bardzo duża część mojej rodziny to są lekarze, więc mieli takie bardziej plany względem mnie, że może w tym kierunku pójdę” – wyznaje wprost reprezentantka Polski. Początkowo próbowano skierować ją w stronę sportów indywidualnych, takich jak karate, jednak miłość do siatkówki okazała się silniejsza. Dziś, z uśmiechem na ustach, Justyna przyznaje, że po czasie rodzice obdarzyli ją pełnym zaufaniem, a ich zdanie wciąż pozostaje dla niej najważniejsze.

Siatkarski upór: „Nigdy się nie poddawać”
W profesjonalnym sporcie wielki talent to zaledwie wierzchołek góry lodowej. Równie ważna jest mentalność i odporność na kryzysy. Zapytana o swoją największą siłę, libero PGE Budowlanych bez wahania wskazuje na upór i ogromną determinację.

„Myślę, że to, że się nigdy nie poddałam. Wiem, że to jest takie troszkę oklepane, ale były momenty w mojej karierze [...] gdzie byłam naprawdę po bardzo ciężkiej kontuzji tak naprawdę na bardzo wczesnym etapie i nikt tak naprawdę nie musiał na mnie postawić. Dla mnie nie było nigdy innego wyjścia z tej sytuacji niż właśnie powrót do siatkówki” – podkreśla Łysiak. Zawodniczka szczerze przyznaje jednak, że musi pracować nad swoją wysoką wrażliwością, bo wciąż zdarza jej się zbyt mocno przejmować opinią innych.

Niewdzięczna rola libero
Oglądając mecze siatkówki, rzadko doceniamy tytaniczną pracę w defensywie. Ataki i punktowe bloki zawsze lądują na pierwszych stronach gazet, podczas gdy libero często pozostaje w cieniu – chyba że popełni błąd. Justyna Łysiak trafnie punktuje specyfikę swojej pozycji na boisku:

„Jeżeli libero gra dobrze, to się często o nim w ogóle nie mówi, bo robi swoje zadanie. A jeżeli coś nie wyjdzie, no to pierwsze zdanie jakie jest, to że co to jest za libero, które nie umie przyjmować albo co to jest za libero, które nie umie obronić piłki. [...] Myślę, że to jest takie bardzo ciężkie”. Dodatkowo podkreśla, że pozycja ta wymaga stuprocentowej koncentracji, nawet w spotkaniach, w których rywalki omijają ją zagrywką.

Duma z orzełkiem na piersi
Występy w narodowych barwach to dla Justyny spełnienie najskrytszych marzeń. Niezależnie od tego, czy gra pierwsze skrzypce, czy ma wejść na boisko z ławki rezerwowych w kluczowych fragmentach, by wesprzeć drużynę, jej nastawienie pozostaje maksymalnie profesjonalne.

„W jakiejkolwiek roli bym nie była, to chcę po prostu tej drużynie pomóc. Dla mnie to jest ogromne wyróżnienie [...] Zrobię po prostu wszystko, żeby się rozwinąć jako zawodniczka, bo naprawdę trenowanie w reprezentacji i granie na tym poziomie to jest coś niesamowitego”.

Co jeszcze w wywiadzie?
Najnowszy odcinek „Siatkarskich Pereł” to nie tylko kulisy siatkówki na najwyższym poziomie. Dowiecie się z niego również, jak wygląda historyczny "Dream Team" Justyny Łysiak, jak radzi sobie z derbową atmosferą w Łodzi, jak bardzo uwielbia uniwersum Harry'ego Pottera i dlaczego relaksuje ją... jesienne zbieranie grzybów.

Czy PGE Budowlani Łódź sięgną w tym sezonie po upragnione mistrzostwo Polski? Jakie są dalsze plany Justyny na przyszłość?

Zobacz cały, niezwykle szczery wywiad z Justyną Łysiak na kanale Siatkarskie Ligi!

Powrót do listy

Powiązane informacje

POWIĄZANE WIADOMOŚCI