Dawid Dulski w programie „Ograj Mistrza”! Siatkarskie kalambury i bitwa na suchary
Reprezentant Polski i atakujący występujący w PlusLidze, Dawid Dulski, wystąpił w najnowszym odcinku formatu „Ograj mistrza” na kanale Siatkarskie Ligi. Ten rozrywkowy program, łączący test refleksu z poczuciem humoru, to znakomita okazja, by poznać czołowych zawodników z zupełnie innej, luźniejszej strony.
Zasady rywalizacji są proste, ale gwarantują mnóstwo śmiechu. Prowadzący zapowiada je od razu na początku: „Witam w programie Ograj mistrza w którym przyjdzie mi rywalizować z siatkarzami [...] w zabawie w 5 sekund w których sprawdzę ich wiedzę z nazwisk swoich kolegów oraz trenerów, a także będę im czytał suchary”.
Pojedynek na nazwiska pod presją czasu
Pierwsza konkurencja to znana gra w „5 sekund”. Losując literę alfabetu, uczestnicy na przemian (i pod presją przesypującej się klepsydry) wymieniają nazwiska ze świata siatkówki. Każde zawahanie to darmowy punkt dla rywala! Przy literze "S" runda zakończyła się nagłym potknięciem reprezentanta Polski i triumfem prowadzącego, który od razu zdradził swój sekret: "Nie wymyślę... no warto bo akurat Mariusz [Szyszko] tam stał i dlatego sobie przypomniałem 1:0 dla mnie" [01:09].
Równie dużo emocji przyniósł pojedynek na literę „Z”, podczas którego padły takie asy jak Zagumny, Zatorski czy Zniszczoł. Presja spłatała jednak atakującemu sporego figla – przegrał ten etap 0:3, co skwitował ze śmiechem: „Zapominałem kto jest już był wiesz [...] to nie jest proste”.
Czas na bezlitosne suchary!
Druga połowa odcinka to ostateczny test na opanowanie emocji. W tym pojedynku wygrywa wyłącznie przysłowiowa „kamienna twarz”. „Dostajesz punkty jeżeli się nie uśmiechniesz po mojej czytance i dostajesz punkty jeżeli ja się uśmiechnę po twojej” – tak proste zasady finału ogłosił gospodarz.
W ruch poszły klasyczne żarty, m.in. o blondynkach pod kinem czy kultowa wręcz zagadka: „Czym się bawi kot psychiatry? Kłębkiem nerwów”.
Kto ostatecznie utrzymał powagę, a kto wybuchnął śmiechem oddając punkty? Sprawdźcie wideo i przekonajcie się sami, jak Dawid Dulski poradził sobie z tym arcytrudnym wyzwaniem. To gwarantowany uśmiech na cały dzień!
Zobacz cały odcinek tutaj: https://www.youtube.com/watch?v=3dSyNrFAxmU