Dlaczego nasz sport narodowy to marketingowy strzał w dziesiątkę? Oto siła medialna siatkówki
Siatkówka to niewątpliwie jeden z najbardziej kochanych sportów w Polsce. Nasza duma narodowa, dostarczycielka niezliczonych emocji, medali mistrzostw świata, Europy i igrzysk olimpijskich. Jednak czy zastanawialiście się kiedykolwiek, jak ten fenomen wygląda w twardych liczbach, na wykresach i w raportach analityków? Jak siatkówka pozycjonowana jest w mediach – nie tylko w tradycyjnej telewizji, ale w całym pędzącym ekosystemie portali, social mediów i platform wideo? Odpowiedzi na te pytania przynosi najnowszy odcinek z cyklu „Rozmowy Iwańczyka” na kanale Siatkarskie Ligi, do którego obejrzenia gorąco zapraszamy.
Gościem najnowszego materiału jest Sebastian Bykowski, wiceprezes Instytutu Monitorowania Mediów (IMM). Zdecydowanie warto poświęcić czas na to spotkanie, bo dane i perspektywy, które przytacza ekspert, mogą zaskoczyć nawet najbardziej zagorzałych kibiców.
Kto i dlaczego bada polską siatkówkę?
Zanim przejdziemy do największych ciekawostek, warto zrozumieć, kim jest gość programu i czym zajmuje się jego firma. O tym, jak ogromna praca analityczna stoi za monitorowaniem sportu w XXI wieku, ekspert opowiada już na samym początku wywiadu:
„Zajmujemy się analizą wszelkich możliwych informacji, jakie się pojawiają w całej przestrzeni medialnej. Jeżeli ktoś chce poznać, co się mówi o danej osobie, marce, firmie, to my jesteśmy w stanie to przeanalizować, ponieważ monitorujemy każdy rodzaj prasy, radia, telewizji, internetu, a także kanałów społecznościowych”.
To ogromne przedsięwzięcie polegające na badaniu milionów danych i śladów cyfrowych każdego dnia. Jak się okazuje, analitycy wzięli pod lupę również polski sport, weryfikując ekwiwalenty reklamowe, zasięgi i wydźwięk informacji. I jakie wnioski płyną z tego dla naszej ukochanej dyscypliny?
Złote wicemistrzostwo - siatkówka bezkonkurencyjnym numerem dwa
Wielu kibiców regularnie zadaje sobie pytanie, czy siatkówka, ze swoimi gigantycznymi sukcesami na arenie międzynarodowej, może pod względem popularności konkurować z piłką nożną. Mimo przytłaczającej przewagi futbolu, wynikającej z jego roli jako globalnego zjawiska społecznego, siatkówka na polskim rynku medialnym radzi sobie absolutnie fenomenalnie. Co więcej, w zestawieniu dyscyplin zespołowych wyprzedza resztę stawki.
„To na pewno jest nasz sport narodowy. Rzeczywiście, jak robiliśmy research dotyczący tego, z jakimi tematami powiązana jest siatkówka, jakie wzbudza emocje i na którym miejscu w bezwzględnej skali zainteresowania się znajduje (...), z naszych danych wynika, że to jest bardzo mocne drugie miejsce. Futbol, ze względu na szerokie zainteresowanie, jest daleko przed, ale potem kolejne dyscypliny to tutaj siatkówka jest tym liderem rozpoczynającym tę kolejną kategorię” – zaznacza stanowczo Sebastian Bykowski.

Ekspert zauważa również, że w przeciwieństwie do gwałtownych „eksplozji” zainteresowania innymi dyscyplinami – wynikających z niespodziewanych sukcesów jednostek (np. Igi Świątek w tenisie) – siatkówka notuje bardzo ceniony przez sponsorów stabilny, harmonijny wzrost w interwałach dwuletnich, oscylujący na poziomie około 8 procent.
Produkt skrojony pod wymagania social mediów
W erze powszechnej cyfryzacji, w której miliony źródeł walczą o cenną uwagę przebodźcowanego widza każdego dnia, dyscypliny sportowe muszą adaptować się do nowych formatów. Z materiału dowiadujemy się, że polska siatkówka jest pod tym względem niemal perfekcyjna. Brak remisów, zacięta walka, krótki czas trwania wymian – to czynniki, które z miejsca tworzą idealny kontent dla algorytmów TikToka, Instagrama i YouTube'a.
„Siatkówka jest bardzo atrakcyjną dyscypliną pod względem formatu telewizyjnego i medialnego. Przede wszystkim są bardzo zrozumiałe zasady, jest dynamiczna, potrafią być zwroty akcji. Poza tym jest świetną dyscypliną do różnego rodzaju formatów (...). W secie mamy przeciętnie 45 akcji i z tych 45 akcji można wyciąć 45 kawałków, bo każda akcja kończy się punktem” – trafnie argumentuje ekspert Instytutu Monitorowania Mediów.
W odróżnieniu od futbolu, gdzie gra potrafi toczyć się minutami w środku pola bez konkluzji, siatkówka to ciągła akcja, gwarantująca kibicowi mniejsze ryzyko znużenia.
Magia głośnych nazwisk. Milionowy transfer Leona
W programie na kanale Siatkarskie Ligi nie mogło również zabraknąć tematu, który w minionych miesiącach rozgrzał całe polskie środowisko – mowa tu oczywiście o przenosinach reprezentanta Polski, Wilfredo Leona, do zespołu BOGDANKI LUK Lublin. Czy pojedynczy siatkarz zatrudniony w PlusLidze może swoimi zasięgami generować miliony? Zdecydowanie tak. Instytut Monitorowania Mediów zmierzył dokładnie ten fenomen, a zaprezentowane w programie liczby przyprawiają o zawrót głowy.
„Zbadaliśmy, gdy w 2024 roku został ogłoszony transfer [Leona] do BOGDANKI LUK Lublin. Tylko w tym okresie, od ogłoszenia transferu do wejścia pierwszy raz na parkiet, pojawiło się prawie 4000 publikacji mówiących o tym fakcie i ten ekwiwalent [reklamowy] wyniósł 17 milionów złotych!” – zdradza gość programu, naocznie obrazując marketingową potęgę gwiazd występujących na rodzimych parkietach.
Stabilność – największe błogosławieństwo czy ukryta pułapka?
Rozmowa obu panów to jednak nie tylko kolorowa laurka. Sebastian Bykowski rzuca bardzo trzeźwe i analityczne spojrzenie na zagrożenia czyhające na ten ukochany przez Polaków sport. Rozwój siatkówki na przestrzeni ostatnich dwóch dekad był możliwy dzięki silnemu zapleczu sprawdzonych, potężnych sponsorów strategicznych. Daje to niewyobrażalny komfort, ale jak trzeźwo punktuje rozmówca „Rozmów Iwańczyka”:
„Z jednej strony siatkówka to już jest taki gotowy prawie produkt, dopracowany. Ale to jest też jego pewnego rodzaju zagrożenie, bo sami widzimy, że w tym bardzo zmieniającym się świecie, stabilność jest jednym ze sposobów na upadek”.
Co to oznacza w praktyce? Brak parcia na ekstremalne innowacje, cyfryzację i odważne nowinki. Świat sportu w USA już dawno poszedł w wirtualne udogodnienia i rewolucje telewizyjne. Czy polska siatkówka, zadowolona ze swojej wybitnie mocnej, ale jednak "tylko" stabilnej pozycji, nie prześpi rewolucji rynkowej? To pytanie musi dawać środowisku do myślenia.
Idealny „City-break” i ostoja bez toksycznego hejtu
Wywiad dotyka jeszcze co najmniej dwóch niezwykle interesujących aspektów. Pierwszym z nich jest sportowa turystyka. Siatkówka jest doskonałym bodźcem do wyjazdów turystycznych (często w formie popularnych tzw. city breaków). Ze względu na turniejowy charakter spotkań reprezentacyjnych, kibice często przyjeżdżają do danego miasta na cały długi weekend (np. od czwartku do niedzieli), co zostawia realne, potężne sumy w lokalnej gospodarce – w hotelach i u gastronomów.
Drugim fenomenem dyscypliny jest unikalna społeczność internetowa. Jak przyznaje wiceprezes IMM, dyskusje wokół piłki nożnej z reguły generują potężne zasięgi, lecz często podszyte są gigantycznym hejtem, pomyjami i prowokacjami. Siatkówka, nie mając w swoim DNA brutalnego fizycznego kontaktu i będąc sportem bezpiecznym oraz prorodzinnym, przyciąga dyskusje bardziej merytoryczne i pozytywne, co stanowi dla marek i reklamodawców bezpieczną, bezstresową i wręcz pożądaną przystań.
Zapraszamy do obejrzenia całego materiału!
To zaledwie część wiedzy i wnikliwych wniosków, jakie przedstawiono w najnowszym materiale. Jeśli interesuje Was biznesowa i medialna strona sportu, z pewnością będziecie nim zachwyceni. Czego jeszcze dowiecie się z filmu?
∂ Z jakimi dokładnie barierami (takimi jak paywalle) zmaga się dostępność polskiej siatkówki?
∂ Kiedy i czy w ogóle damska odsłona dyscypliny wyjdzie w Polsce na ten sam poziom zainteresowania co zmagania panów?
∂ Na czym polega i jak precyzyjnie jest obliczany ekwiwalent reklamowy dla firm inwestujących swoje pieniądze w PlusLigę?
∂ Jaki potencjał promocyjny niosą ze sobą zbliżające się Mistrzostwa Świata w 2027 roku w Polsce?
Aby poznać eksperckie odpowiedzi na te intrygujące pytania, gorąco zapraszamy do obejrzenia pełnej rozmowy w formacie „Rozmowy Iwańczyka”. Zdobądźcie perspektywę, która wykracza daleko poza siatkarski parkiet i ukazuje ten sport jako potężną biznesowo-medialną maszynę.
Obejrzyj pełen wywiad pod poniższym linkiem na kanale Siatkarskie Ligi: 👉 https://www.youtube.com/watch?v=3xmMS8HGDW0










![Stéphane Antiga: Ludzie często nie rozumieli moich decyzji [WYWIAD]](/dl/715589/inline/crop=0x54x1519x1067,scalecrop=496x330/86f2df/20260111-SUM_8440.jpg)