Artykuły

Historyczny sukces Słoweńców w Lidze Narodów

Reprezentacja Słowenii zdobyła pierwszy w historii brązowy medal VNL. W meczu o brąz w turnieju finałowym w Ningbo Słoweńcy pokonali Japończyków 3:1.

Słowenia od zeszłego sezonu prowadzonego przez włoskiego trenera Fabio Soli’ego potwierdziła, że już od kilku lat należy do ścisłej światowej siatkówki i mimo zmiany pokoleniowej (w drużynie nie grają już Klemen Čebulj i Gregor Ropret, a dodatkowo ze względu na urazy w Chinach zabrakło doświadczonych braci Štern oraz libero Jani Kovačicia) ma utalentowaną młodzież (jak chociażby Nik Mujanović) i może z optymizmem patrzeć na przyszłość.

- Zrobiliśmy coś szalonego w tej Lidze Narodów. Do tej pory regularnie przegrywaliśmy z Japonią, ale wierzyliśmy, że tym razem będzie inaczej. Jestem bardzo dumny z całej naszej drużyny. To dla nas ogromny sukces, na który pracowaliśmy przez lata – powiedział po meczu o brąz jeden z liderów Słoweńców, przyjmujący Rok Možič.

W aktualnej drużynie Słowenii grają wciąż znani z występów na polskich parkietach: środkowi Jan Kozamernik, Alen Pajenk i przyjmujący Tine Urnaut. Wszyscy z tej wymienionej trójki pamiętają jeszcze pierwszy sukces reprezentacji Słowenii na arenie międzynarodowej, jakim był srebrny medal mistrzostw Europy w 2015 r. Przypomnijmy też, że reprezentantów Słowenii oraz Stanów Zjednoczonych (czyli dwa czołowe zespoły tegorocznej VNL) polscy kibice będą mogli zobaczyć już pod koniec sierpnia w TAURON Arenie na Memoriale Wagnera.

O dużym niedosycie i pechu mogą mówić za to Japończycy, którzy w znakomitym stylu wygrali fazę interkontynentalną Ligi Narodów nie doznając żadnej porażki. W finałach Ningbo Japończycy po niesamowitym meczu najpierw w półfinale ulegli w tie-breaku Amerykanom, a w niedzielnym meczu o brąz musieli uznać wyższość Słoweńców. W zespole Japonii w Lidze Narodów występowali m.in. dwaj nowi zawodnicy BOGDANKI LUK Lublin: przyjmujący Ran Takahashi oraz libero Tomohiro Ogawa.

Powrót do listy

Powiązane informacje

POWIĄZANE WIADOMOŚCI