Kim jest Paweł Zatorski poza boiskiem? Na wyjątkową rozmowę zaprasza Natalia Perlińska
Jaką rolę w jego życiu odgrywa rodzina i co uważa za spełnienie swoich życiowych marzeń? W najnowszym odcinku Siatkarskich Pereł Natalia Perlińska zagląda w bardziej prywatną stronę libero reprezentacji Polski - bez statystyk, za to z dużą szczerością i luzem. Zapraszamy na rozmowę, która pokazuje naszego libero zupełnie z innej perspektywy.
Cała rozmowa tylko w Siatkarskich Ligach na You Tube
Kto miał największy wpływ na to, kim jesteś dzisiaj? – Odpowiem chronologicznie. Rodzice, brat, babcie, dziadkowie, żona, dzieci i wielu, wielu trenerów, kolegów z drużyny. Od wszystkich, których wymieniłem, chronologicznie bardzo wiele się nauczyłem, wyciągnąłem i staram się wyciągać do tej pory – mówi Natalii Perlińskiej Paweł Zatorski.
Znamy się, więc też zawsze patrzyłam na ciebie, jesteś tak uroczo, nieśmiały, zawsze na maksa pokorny. To są takie trochę nietypowe cechy, wręcz pewnie nie ułatwiające życie i nieoczywiste dla charakterystyki sportowca. Czy ty osiągnąłeś swoje sukcesy dzięki i trochę z tymi cechami, czy właśnie pomimo tych cech?
– Myślę, że wbrew pozorom ta nieśmiałość, której chyba jakoś bardzo wiele we mnie już nie zostało, trochę ten stereotyp przełamałem i otworzyłem się na świat, na ludzi. Wbrew pozorom pomogła mi w osiągnięciu tego, co udało mi się zdobyć do tej pory. Myślę, że właśnie przez tę nieśmiałość boisko było dla mnie miejscem, gdzie czułem, że wyrażam siebie w pełni. I strasznie mnie to cieszyło, dawało mi prąd na każdy kolejny trening, mecz, dodawało dobrej energii. I w sumie pozostało tak do teraz, czyli na boisku właśnie czuję, że mogę wyrazić wszystkie swoje emocje.
Więcej ciekawych rozmów, nie tylko o siatkówce na naszym kanale Siatkarskie Ligi: https://www.youtube.com/@siatkarskieligi/featured
![Massimo Botti: Jestem nerdem, który potrzebuje ucieczki w inne światy [WYWIAD]](/dl/701602/inline/crop=1098x260x2116x938,scalecrop=496x330/4cbb63/20260118_162252-2.jpg)