Artykuły

Maja Koput w „Wehikule Czasu” – od różowych Asicsów i plakatu Violetty po debiut w seniorskiej reprezentacji Polski

„Wehikuł Czasu” to cykl, w którym zawodniczki dzielą się wspomnieniami z dzieciństwa, opowiadają o sportowych początkach i zdradzają kulisy szatni. Bohaterką odcinka była 19-letnia Maja Koput, która z uśmiechem opowiedziała o idolach i zabawnych wpadkach.

Każda wielka kariera ma skromne, urocze początki. Dla kibiców zawodniczki na parkiecie wydają się być od zawsze perfekcyjnymi profesjonalistkami. Nowy format udowadnia jednak, że dzisiejsze reprezentantki to dziewczyny, które kiedyś wieszały na ścianach plakaty z seriali młodzieżowych, a sprzęt kupowały bardziej ze względu na jaskrawy kolor, niż profesjonalne parametry.

Praca w sklepie
Rozmowa rozpoczęła się od pytań pozornie niezwiązanych ze sportem. Zapytana o pierwszy plakat na ścianie, 19-latka z rozbawieniem przyznała, że nie był to żaden znany sportowiec:
„Chyba będzie z Violettą. To hiszpańska bajka, byłam fanką jako dziecko” – wspomina Maja.

Pierwsze siatkarskie obuwie reprezentantki Polski również nie było wynikiem chłodnej, profesjonalnej analizy. Liczył się przede wszystkim design. „Moje pierwsze sportowe buty to Asicsy, takie mocno różowe do siatkówki. Teraz to się rozwinęło i lepiej wyglądają te modele, ale te pierwsze to takie amatorskie bym powiedziała” – zdradza zawodniczka.

Zanim Koput zaczęła zarabiać na profesjonalnej siatkówce, swoje pierwsze pieniądze zdobywała w innej branży, pracując z babcią. „Pomagałam rodzicom w sklepie, pracowałam normalnie... to był czas jak zaczęły się niedziele niehandlowe. Za taką niedzielę z 60 zł zarobiłam, za cały dzień. Wtedy to był duży majątek” – wspomina z nostalgią swoje 11-letnie lata.

Po spełnienie marzeń
Dla każdej młodej zawodniczki kluczowe jest posiadanie sportowych wzorców. Zapytana o największe marzenie z dzieciństwa, Maja bez wahania wskazała: „Myślę, że grać w kadrze seniorskiej w reprezentacji siatkówki”.

A kto był inspiracją w tej drodze na szczyt? „Od zawsze byłam wpatrzona w Klaudię Alagierską, to moja naprawdę idolka. Miałam okazję, jak byłam młodsza, być na meczach reprezentacji... pamiętam w turnieju w Szamotułach. Miałam okazję ją poznać, przemiła osoba”. To właśnie w barwach UKS Szamotulanin Szamotuły Maja zdobywała pierwsze sportowe medale, a ewentualne urazy kończyły się jedynie drobnym podkręceniem kostki, które – jak sama z uśmiechem dodaje – na szczęście „zwalniało ze szkoły”.

Królowa szatniarskich wpadek
Prawdziwym hitem wywiadu okazała się jednak część dotycząca pomyłek sprzętowych i organizacyjnych w szatni. Koput z ogromnym dystansem opowiedziała o sytuacjach z młodzieżowych czasów.

„Już tyle razy czegoś zapomniałam na mecz... Zaczęło się od tego, że złą koszulkę meczową miałam. Rodzice mi dowozili na drugi dzień, bo to były finały chyba Polski kadetek. Na drugi dzień złe legginsy miałam. A w ogóle na moich pierwszych mistrzostwach Europy, pierwszy mecz z Włoszkami, to zapomniałam soczewek ubrać na mecz” – śmieje się reprezentantka Polski, udowadniając, że nawet na wielkich imprezach zdarzają się zabawne komedie pomyłek.

Dreszczyk emocji
Przejście z zespołów młodzieżowych do dorosłej reprezentacji to wielkie wydarzenie dla każdej siatkarki. Maja, która w kadrze dzieli pokój z Julią Szczurowską, wciąż świetnie pamięta swój debiutancki dzień na zgrupowaniu. „Taki dreszczyk emocji bym powiedziała, taka niepewność co to będzie, jak tutaj pracują dziewczyny starsze. Była ciekawość jak dziewczyny mnie przyjmą, jaki trener będzie, jaki styl pracy. Trochę stres, czy dobrze się pokażę na treningu. Ale dobrze wspominam ten pierwszy dzień”.

Na zakończenie tej sentymentalnej podróży w czasie, Maja zapisała sekretną myśl dla przyszłych pokoleń, wrzucając ją do specjalnej kapsuły czasu. Co tam napisała? Tego dowiemy się, dopiero gdy wehikuł zostanie kiedyś odkopany!

Zachęcamy do obejrzenia całej, pełnej luzu i uśmiechu rozmowy z Mają! Wideo jest już dostępne tutaj: https://www.youtube.com/watch?v=qcKLUy8tIG4

Powrót do listy

Powiązane informacje

POWIĄZANE WIADOMOŚCI