Polski rozdział w karierze. Željko Ćorić: „Chcę rozegrać najlepszy sezon w swoim życiu”
Po sześciu latach spędzonych na francuskich boiskach, doświadczony serbski rozgrywający Željko Ćorić zdecydował się na odważny krok. Zmienia otoczenie, by sprawdzić się w jednej z najbardziej wymagających lig świata – polskiej TAURON Lidze.
Tutaj do przeczytania cały wywiad z Željko Ćoriciem
Nowy nabytek Steam Hemarpol Politechniki Częstochowa w najnowszym wywiadzie dla oficjalnej strony klubu opowiedział o kulisach swojego transferu, ewolucji siatkarskiej filozofii oraz życiu poza boiskiem. Jasno deklaruje też swoje cele na nadchodzące miesiące: zamierza rozegrać najlepszy sezon w dotychczasowej karierze.
Wyzwanie w TAURON Lidze
Decyzja o opuszczeniu Francji po tak długim i owocnym czasie z pewnością nie należała do najłatwiejszych. Ćorić to zawodnik, który z jednej strony ceni sobie stabilizację, ale z drugiej nie boi się sportowych wyzwań. Co ostatecznie skłoniło go do wyboru polskiej ligi i przenosin pod Jasną Górę?
– Przede wszystkim chęć dalszego rozwoju i przekraczania własnych granic. Jestem przekonany, że właśnie w TAURON Lidze czeka mnie takie wyzwanie – tłumaczy nowy rozgrywający częstochowskiej drużyny. – Doskonale wiem, jaką historię ma ten klub i jakie ma ambicje na przyszłość. Możliwość reprezentowania barw Norwida Częstochowa to dla mnie duży zaszczyt. To klub o bogatych tradycjach, rozpoznawalny zarówno w Polsce, jak i w Europie.
Polska liga od lat uchodzi za siatkarskie eldorado, przyciągając największe gwiazdy i gwarantując najwyższy poziom sportowy. Ćorić przyznaje, że grając za granicą, doskonale zdawał sobie sprawę z renomy tych rozgrywek. – Dokładnie tak ją odbierałem – jako jedną z najbardziej wymagających i najbardziej ekscytujących lig w Europie. Dlatego, gdy pojawiła się oferta z Norwida, podjęcie decyzji było znacznie łatwiejsze – mówi. Zawodnik zdradza również, że choć przed transferem nie konsultował się bezpośrednio z innymi graczami, opinie o Polsce zebrał już znacznie wcześniej. – Przez lata grałem z wieloma siatkarzami, którzy występowali w TAURON Lidze. Wszyscy zgodnie mówili mi, że warto doświadczyć tego, co sprawia, że polska siatkówka jest tak wyjątkowa.

Siatkarska dojrzałość
Na barkach rozgrywającego w każdym zespole spoczywa ogromna odpowiedzialność. Wiek, zebrane na wielu europejskich parkietach doświadczenie oraz opanowanie to obecnie największe atuty Serba. Jak sam podkreśla, na przestrzeni lat znacząco ewoluował jako zawodnik.
– Kiedy byłem młodszy, bardziej polegałem na swoich możliwościach fizycznych. Dziś doświadczenie pozwala mi lepiej wyczuwać momenty, kiedy drużyna potrzebuje impulsu i energii, a kiedy spokoju oraz opanowania. Tego uczymy się przez całe życie i chyba nigdy nie osiąga się w tym pełnej perfekcji – zauważa skromnie Ćorić.
W siatkówce kluczowe są relacje z ofensywnymi graczami. Co dla Serba jest w tej współpracy najważniejsze? – Komunikacja i zaufanie. To fundament każdej dobrej współpracy. Gdy jest zaufanie, pojawia się pewność siebie i znika miejsce na wątpliwości – podkreśla.
Miłośnik literatury
Kibice widzą w nim przede wszystkim boiskowego dyrygenta, analityka z zimną krwią, ale jaki jest Željko Ćorić po zejściu z boiska? – Przede wszystkim jestem mężem i ojcem dwóch wspaniałych córek. Kocham naturę, sztukę i europejską literaturę – zdradza zawodnik. Wolny czas najchętniej spędza na łonie natury lub czytając książki. Co ciekawe, jego pierwsze życiowe wspomnienia związane z Polską mają dość nietypowy charakter:
– W czasie wojny w Bośni nasza rodzina przeprowadziła się do Belgradu i mieszkaliśmy przy ulicy Tadeusza Kościuszki. Jako pięciolatek nie potrafiłem nawet wymówić tej nazwy. Dopiero później dowiedziałem się, jak wielką postacią był Tadeusz Kościuszko dla Polski i Europy. To wspomnienie do dziś wywołuje u mnie uśmiech – opowiada z nostalgią.
Najlepszy sezon w życiu
Przed Steam Hemarpol Politechniką Częstochowa niezwykle wymagający sezon. Zespół będzie chciał udowodnić swoją wartość w jednej z najtrudniejszych lig świata. Oczekiwania są spore, ale Ćorić nie boi się presji. Stawia przed sobą najwyższe możliwe cele.
– Chcę rozegrać najlepszy sezon w swojej dotychczasowej karierze – deklaruje bez wahania. – Zależy mi na tym, żeby jak najszybciej zbudować zespół, który będzie rozpoznawalny, skuteczny i gotowy rywalizować z każdym w lidze. Damy z siebie wszystko, a potem zobaczymy, dokąd nas to zaprowadzi.

Na koniec, nowy rozgrywający skierował ważny apel bezpośrednio do fanów częstochowskiej siatkówki, którzy słyną z fantastycznego dopingu: – Chciałbym poprosić ich o cierpliwość. Budujemy nową drużynę i potrzebujemy czasu, żeby pokazać pełnię swoich możliwości. Mogę jednak obiecać jedno – zawsze będziemy zostawiać na boisku wszystko, co mamy. Wierzę, że przy wsparciu naszych kibiców stworzymy sezon, który wszyscy będziemy wspominać z dumą.



![Czy Michał Grzyb zrobi większą karierę siatkarską od taty Wojciecha? „Nie porównuję się do niego” [WYWIAD]](/dl/725764/inline/scalecrop=496x330/55f926/0a11118e-d8eb-4630-9b95-2c7485cf01cd.jpeg)



