Artykuły

Wielkie granie z drużynami z PlusLigi w rolach głównych

W weekend zakończy się sezon w klubowej siatkówce. Cztery drużyny z trzech najsilniejszych lig zagrają w finałowym turnieju Ligi Mistrzów. Wśród nich są dwie polskie – Aluron CMC Warta Zawiercie, mistrz kraju, oraz PGE Projekt Warszawa, brązowy medalista PlusLigi. Rywalami są najlepsze klubu z Włoch i Turcji.

Liga Mistrzów jest rówieśniczką PlusLigi – obie powstały w 2000 roku, w obu 20 lat później nie wyłoniono zwycięzcy z powodu pandemii. Rozgrywki wygrywały drużyny z pięciu krajów: najwięcej – 10 – z Rosji, później z Włoch  (8), Polski (3), Francji (2) i Niemiec (1). Kto zostanie zwycięzcą 25. edycji?

Do finału, który po raz drugi zostanie rozegrany w Turynie, awansowali naprawdę najlepsi w Europie: Sir Sicoma Monini Perugia to mistrz Włoch i obrońca trofeum, Ziraat Bankkart Ankara jest mistrzem Turcji, a oba zespoły w tej edycji Ligi Mistrzów jeszcze nie przegrały; Aluron CMC Warta Zawiercie tydzień temu wygrał PlusLigę, a PGE Projekt Warszawa zdobył brąz, a po drodze do Turynu wyeliminował Cucine Lube Civitanova, wicemistrza Włoch.

MICHAŁA WINIARSKIEGO FINAŁY LIGI MISTRZÓW

W Pala Alpitur będziemy więc oglądać śmietankę europejskiej siatkówki. Hala jest szczęśliwa dla Polaków. To w niej w 2018 roku reprezentacja Polski obroniła mistrzostwo świata, a trzy lata temu rozegrano w niej polski finał Ligi Mistrzów, w który ZAKSA Kędzierzyn-Koźle pokonała 3:2 Jastrzębski Węgiel.

W pierwszym spotkaniu Perugia zmierzy się z PGE Projektem. Włoska drużyna w latach 2018-20123 pięć razy odpadała w półfinale. Rok temu w Łodzi wreszcie awansowała do finału, w który pokonała 3:2 Aluron CMC Wartę. Włoskie media podkreślają, że dla grającego w Perugii Kamila Semeniuka będzie to czwarty finał Ligi Mistrzów – w trzech wcześniejszych ma 100-procentową skuteczność! Silnym punktem w ofensywie jest Wassim Ben Tara, były gracz Stali Nysa, starający się o polską licencję. Obie drużyny grały przeciwko sobie w Lidze Mistrzów (2019/2020) – Perugia wygrała 3:1 i 3:1.

Rywalem Aluronu CMC Warty będzie Ziraat Bakkart Ankara, który w ćwierćfinale wyeliminował Asseco Resovię. Mistrz Turcji drugi raz znalazł się najlepszej czwórce Ligi Mistrzów – w 2024 roku dwa razy przegrał z Jastrzębskim Węglem. Teraz jest jednak wiele silniejszy, o czym świadczy strata w całych rozgrywkach zaledwie trzech setów. Jego największymi gwiazdami są Nimi Abdel Aziz, Trevor Clevnot i oczywiście Tomasz Fornal.

Zawiercianie polecieli do Turynu opromienieni zdobyciem mistrzostwa Polski, pierwszego w historii klubu. Trener Michał Winiarski, który jako zawodnik wygrał Ligę Mistrzów w 2009 roku z Itasem Trentino, po finale PlusLigi podkreślał, że niezależnie od wyniku piątego spotkania z BOGDANKĄ LUK-iem Lublin drużyna musiałaby przygotowywać się do Final Four. – Ale lepiej robić to jako mistrz Polski – dodał.

Ciekawostką jest to, że Jurij Gladyr ma szansę czwarty raz z rzędu zagrać w finale Ligi Mistrzów – żadnego drużyny, w których grał, czyli Jastrzębski Węgiel (dwukrotnie) i Aluron CMC Warta) nie wygrały.

Program turnieju finałowego Ligi Mistrzów

Półfinały

  • PGE Projekt Warszawa – Sir Sicoma Monini Perugia, sobota, godz. 17
  • Aluron CMC Warta Zawiercie – Ziraat Bankkart Ankara, sobota, godz. 20.30

Mecz o brązowy medal

  • Niedziela, godz. 17

Finał

  • Niedziela, godz. 20.30

 

Powrót do listy

Powiązane informacje

POWIĄZANE WIADOMOŚCI